Cztery czerwone flagi. Burzliwy 2. trening na Suzuce
O ile pierwszą sesją treningową na Suzuce można nazwać nudną, o tyle w drugim treningu działo się aż za dużo – zwłaszcza negatywnych rzeczy. Przebieg sesji Kierowcy ostro zabrali się do pracy od początku drugiego treningu, a najwięcej do nadrabiania miał Jack Doohan, który nie pojechał pierwszego treningu. Alpine wolało powierzyć jego fotel Rio … Cztery czerwone flagi. Burzliwy 2. trening na Suzuce Read More » Artykuł Cztery czerwone flagi. Burzliwy 2. trening na Suzuce pochodzi z serwisu powrotroberta.pl - Info o F1, Kubicy i Polakach.

O ile pierwszą sesją treningową na Suzuce można nazwać nudną, o tyle w drugim treningu działo się aż za dużo – zwłaszcza negatywnych rzeczy.
Przebieg sesji
Kierowcy ostro zabrali się do pracy od początku drugiego treningu, a najwięcej do nadrabiania miał Jack Doohan, który nie pojechał pierwszego treningu. Alpine wolało powierzyć jego fotel Rio Hirakawie by przypodobać się lokalnej publiczności. Okazało się to bardzo kosztownym zabiegiem. Doohan już w pierwszych minutach sesji stracił panowanie nad swoim bolidem i z ogromną prędkością uderzył w bandę.
Kierowca zgłosił, że wszystko z nim w porządku, ale długo nie wychodził z auta. Gdy w końcu opuścił kokpit, wyglądał na oszołomionego. Następnie w asyście załogi samochodu medycznego udał się do centrum medycznego na torze, które na szczęście opuścił o własnych siłach.
A sizeable crash for Jack Doohan in FP2