Tragedia w Prusicach. Nowe ustalenia śledczych
Strażnik więzienny, który zastrzelił swoją córkę i teściową w Prusicach na Dolnym Śląsku przebywał na kilkudniowym urlopie. - Wiemy, że posługiwał się bronią prywatną - poinformowała wiceminister sprawiedliwości Maria Ejchart. Śledczy ujawnili, że żona mężczyzny również jest funkcjonariuszką Służby Więziennej. Sam agresor pełnił służbę od około 17 lat.
Strażnik więzienny, który zastrzelił swoją córkę i teściową w Prusicach na Dolnym Śląsku przebywał na kilkudniowym urlopie. - Wiemy, że posługiwał się bronią prywatną - poinformowała wiceminister sprawiedliwości Maria Ejchart. Śledczy ujawnili, że żona mężczyzny również jest funkcjonariuszką Służby Więziennej. Sam agresor pełnił służbę od około 17 lat.