Pryszczyca u bram! Jeśli rząd tego nie zrobi polski rynek wieprzowiny czeka katastrofa

Polski Związek Niezależnych Producentów Świń (PZNPŚ) alarmuje – pryszczyca, groźna choroba zakaźna zwierząt, może trafić do kraju przez niezabezpieczone granice. Szczególne obawy budzi sytuacja na Słowacji, gdzie już wykryto ogniska choroby. Czy państwo zareaguje na czas i ochroni krajowe gospodarstwa?

Kwi 5, 2025 - 13:36
 0
Pryszczyca u bram! Jeśli rząd tego nie zrobi polski rynek wieprzowiny czeka katastrofa

PZNPŚ wystosował pilny apel do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz służb weterynaryjnych. Organizacja żąda natychmiastowego wprowadzenia zaostrzonych kontroli granicznych i zabezpieczenia kraju przed importem zakażonych zwierząt oraz produktów pochodzenia zwierzęcego. – Bez tego kroku, ryzyko wybuchu epidemii w Polsce będzie rosło z dnia na dzień – ostrzega prezes związku, Bogusław Prałat.

Obecnie głównym źródłem zagrożenia jest granica ze Słowacją, gdzie już odnotowano ogniska pryszczycy. PZNPŚ wskazuje, że istnieje realna możliwość przeniesienia choroby przez transporty żywych zwierząt i produktów zwierzęcych. W związku z tym apeluje o wprowadzenie obowiązkowej kwarantanny dla wszystkich zwierząt wjeżdżających do Polski, szczególnie z terenów objętych ryzykiem.

Pryszczyca to realne zagrożenie dla całego sektora

Pryszczyca należy do najbardziej niebezpiecznych chorób zakaźnych zwierząt hodowlanych. Jej pojawienie się w Polsce mogłoby skutkować poważnymi konsekwencjami – zarówno zdrowotnymi, jak i ekonomicznymi. Skutki mogą być odczuwalne nie tylko przez hodowców trzody chlewnej, ale także przez sektor mleczarski i mięsny.

PZNPŚ ostrzega przed potencjalnym paraliżem rynku:

  • koniecznością eliminacji zakażonych zwierząt,
  • nałożeniem embarga na eksport polskich produktów,
  • utratą rynków zbytu,
  • oraz gigantycznymi kosztami walki z chorobą.

– Zachwianie stabilności rynków rolnych, a także utrata reputacji polskiego rolnictwa na rynku międzynarodowym to dalsze groźne konsekwencje – czytamy w apelu.

Rolnicy domagają się konkretnego planu pomocy

Drugim kluczowym żądaniem PZNPŚ jest przygotowanie realnego planu finansowego wsparcia dla rolników dotkniętych potencjalną epidemią. Związek zwraca uwagę, że skutki wybuchu choroby mogą być katastrofalne dla wielu gospodarstw – straty mogą sięgnąć setek milionów złotych.

Organizacja domaga się, by plan:

  • obejmował odszkodowania za straty w hodowli,
  • przewidywał pomoc w odbudowie gospodarstw,
  • był jasny, przejrzysty i dostępny dla wszystkich poszkodowanych.

– Oczekujemy konkretnych i realnych rozwiązań – takich jak odszkodowania za straty w hodowli oraz wsparcie w odbudowie zniszczonych gospodarstw – apeluje Związek.

Czas na działanie

Polski Związek Niezależnych Producentów Świń podkreśla, że przyszłość krajowego rolnictwa zależy od natychmiastowej reakcji rządu i odpowiednich służb. Brak szybkich decyzji może skutkować nieodwracalnymi stratami dla tysięcy gospodarstw.

– Bez szybkiej i zdecydowanej reakcji, polski rynek rolniczy może stanąć na krawędzi załamania – ostrzega Bogusław Prałat, prezes PZNPŚ.

Według Związku, działania powinny skupić się na dwóch filarach: prewencji w zakresie ochrony granic oraz przygotowaniu efektywnego systemu wsparcia dla gospodarstw, które mogłyby zostać dotknięte skutkami ewentualnej epidemii.