Marc Dherment, Grupa Muszkieterów: Polacy nie urodzili się genetyczne zaprogramowani na dyskonty. Zamierzamy powalczyć o ich klientów [RETAIL TRENDS]

Wracamy do gry. Będziemy starali się odbudować segment supermarketów w Polsce - zapowiedział podczas kongresu Retail Trends Marc Dherment, dyrektor zarządzający Grupą Muszkieterów w Polsce.

Kwi 2, 2025 - 14:39
 0
Marc Dherment, Grupa Muszkieterów: Polacy nie urodzili się genetyczne zaprogramowani na dyskonty. Zamierzamy powalczyć o ich klientów [RETAIL TRENDS]

Marc Dherment z Grupy Muszkieterów wziął udział w debacie “New growth engine in retail. Budowanie wartości biznesu w świecie nieustającej zmiany”. Pytany o powody utraty udziałów w rynku przez supermarkety, przyznał wprost, że nie doceniły one kilka lat temu swoich klientów i konkurencji. 

- Wszędzie na świecie supermarkety opierają się na czterech filarach: cena, asortyment, świeżość i bliskość klienta. Gdybyśmy teraz zrobili uczciwe podsumowanie, kto spośród graczy obecnych w Polsce dostarczył tych wartości konsumentowi w każdym z tych aspektów, to raczej nie ma ani jednego. Nie dostarczyli pełnej obietnicy - stwierdził. 

Komu dyskonty zabrały klientów?

Skutkiem tego jest zajęcie pozycji supermarketów przez dyskonty. -  Polacy nie urodzili się genetyczne zaprogramowani na dyskonty. One przejęły klientów od słabszych do tej pory supermarketów. Dyskontom trzeba oddać, że wykonały bardzo dobrą pracę w wielu aspektach, m.in. w kategorii produktów świeżych i teraz zbierają tego owoce - tłumaczył Marc Dherment. 

Słaba pozycja supermarketów jest o tyle niezrozumiała, że np. w Austrii, Holandii, Szwajcarii, we Włoszech czy Francji mają one bardzo silną i ugruntowaną pozycję. Jest to więc silny format i z potencjałem, o który warto powalczyć.

 - Ich miejsce w Polsce nie wynika z faktu, że tutejszy klient jest inny. Na całym świecie kupujący mają zbliżone oczekiwania, choć trzeba przyznać, że Polacy  przez ostatnie 25 lat zostali nauczeni być smart shopperami. Są pod tym względem najbardziej rozwinięci w Europie - uważa szef Muszkieterów

Pokazują to wskaźniki odwiedzalności: Polak częściej robi zakupy niż reszta Europejczyków (odwiedza średnio osiem sklepów versus cztery w innych krajach). Potwierdza to fakt, że nauczyliśmy się w pełni korzystać z oferty, jaką dla nas przygotowują retailerzy. A to z kolei znajduje odzwierciedlenie w koszyku zakupowym poszczególnych sieci, który jest wyraźnie niższy niż w krajach zachodnich.  

Plany sieci Intermarche

Naszą ambicją jako Intermarche jest stać się najlepszym supermarketem w Polsce. Nie będziemy szli w kierunku jak najszerszej ekspansji za wszelką cenę. Chcemy mieć bardzo wysokie udziały w wydatkach klientów i stać się ulubionym miejscem zakupowym Polaków w tych miejscowościach, gdzie są nasze sklepy - zapowiadał Marc Dherment. 

Podkreślił, że sieć Intermarche przeszła głęboką restrukturyzację i od kilku lat bardzo mocno pracuje m.in. nad cenami, o czym wcześniej zapominała.  

- Teraz wracamy teraz do gry. Jesteśmy dużo silniejsi niż byliśmy, mamy bardzo wyważony asortyment, bardzo dobre ceny, świeżość jest wpisana w nasze DNA. Został nam jeszcze czwarty filar do poprawy: musimy wrócić do rozwoju, bo bliskość z klientem buduje się masą, a więc otwieraniem kolejnych sklepów - podsumował.