Polska wódka na celowniku Donalda Trumpa. Czy amerykańskie cła zagrożą eksportowi?

Polska wódka od lat umacnia swoją pozycję na światowym rynku, stanowiąc jeden z kluczowych towarów eksportowych branży spirytusowej. Wartość polskiego eksportu alkoholi wzrosła z 0,2 mld zł w 2002 r. do 2,2 mld zł w 2024 r. Wśród odbiorców rodzimej wódki przodują Francja oraz Stany Zjednoczone. Szczególnie rynek amerykański, generujący roczny eksport na poziomie 20 mln euro, stał się jednym z kluczowych kierunków dla polskich producentów.

Mar 31, 2025 - 14:15
 0
Polska wódka na celowniku Donalda Trumpa. Czy amerykańskie cła zagrożą eksportowi?

Embargo na rosyjskie produkty alkoholowe dodatkowo zwiększyło zapotrzebowanie na polską wódkę, przyczyniając się do 7-proc. wzrostu eksportu w 2024 r., którego łączna wartość przekroczyła 500 mln euro. Jednak zapowiadane przez administrację USA nowe cła mogą poważnie zachwiać tą dynamiką.

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział wprowadzenie 200-proc. ceł na europejskie alkohole, co jest odpowiedzią na unijne taryfy na amerykańską whiskey. Te z kolei wynikają z ceł na stal i aluminium nałożonych przez Stany Zjednoczone. Nowe obciążenia mogą znaczną część polskiego eksportu wódki uczynić nieopłacalną, a nawet zupełnie zablokować dostęp do rynku amerykańskiego.

– Sektor alkoholi staje się ofiarą transatlantyckiej gry celnej – alarmuje Emilia Rabenda, prezes zarządu Związku Pracodawców Polski Przemysł Spirytusowy. – Apelujemy do Unii Europejskiej o wyłączenie branży alkoholowej z tych sporów. Dla unijnych producentów trunków rynek amerykański stanowi niemal jedną trzecią wartości całkowitego eksportu, dlatego jakiekolwiek opłaty czy podwyżki mogą mieć poważne konsekwencje w tej wymianie. Tylko stabilny obrót przynosi korzyści obu stronom – dodaje.

Negatywne skutki ceł dla polskich producentów

Dla polskich producentów wódki nowe taryfy oznaczają nie tylko spadek eksportu, ale także możliwe redukcje zatrudnienia i ograniczenie inwestycji w rozwój branży.

– Do tego dochodzą wyższe koszty produkcji – rosnące opodatkowanie, dodatkowe opłaty oraz inflacja – a także niesymetryczne warunki rozwoju w porównaniu z branżą piwowarską. Widać je choćby w dysproporcjach w opodatkowaniu akcyzą czy ograniczeniach reklamowych, które obejmują nawet niskoprocentowe napoje typu ready-to-drink – dodaje Emilia Rabenda.

Obawy producentów dotyczą nie tylko rynku amerykańskiego, ale całej sytuacji gospodarczej związanej z polityką handlową i regulacjami w Unii Europejskiej. Jeśli eksport będzie maleć, może to doprowadzić do zmniejszenia produkcji, a tym samym osłabienia całego sektora spirytusowego w Polsce.

Polska wódka jako symbol tradycji

Eksport polskiej wódki to nie tylko korzyści gospodarcze, ale także promocja polskiej kultury i tradycji gorzelniczych na świecie. Produkcja wielu trunków, w tym Polskiej Wódki posiadającej Chronione Oznaczenie Geograficzne, jest ściśle związana z miejscem pochodzenia surowców. Dzięki temu konsumenci mogą mieć pewność co do wysokiej jakości i autentyczności wyrobów.

Mimo zagrożeń związanych z nowymi cłami, polska branża spirytusowa liczy na negocjacje pomiędzy Unii Europejską a Stanami Zjednoczonymi, które mogłyby doprowadzić do wyłączenia alkoholi z konfliktu handlowego. Stabilność eksportu to kluczowy element rozwoju polskiego rynku spirytusowego i utrzymania jego konkurencyjności na światowym rynku.