Marihuana, nielegalna broń i recydywa. 46-latek z gminy Puławy w areszcie (zdjęcia)
Ponad 500 porcji dilerskich marihuany oraz trzy jednostki broni palnej ujawnili kryminalni z Lublina i Puław w stodole należącej do 46-letniego mieszkańca gminy Puławy. Mężczyzna został zatrzymany podczas kierowania pojazdem pomimo sądowego zakazu. Podróżował z poszukiwanym za kradzież pasażerem. Zatrzymany usłyszał trzy zarzuty i został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.


Funkcjonariusze z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie, działając wspólnie z puławskimi kryminalnymi, ustalili operacyjnie, że 46-letni mieszkaniec gminy Puławy może posiadać znaczne ilości narkotyków oraz broń palną bez wymaganego zezwolenia. Dodatkowo mężczyzna objęty był sądowym zakazem prowadzenia pojazdów.
Do zatrzymania doszło, gdy 46-latek kierował mercedesem. W pojeździe znajdował się również 39-latek poszukiwany przez policję w związku z kradzieżą. Podczas przeszukania budynków mieszkalnych i gospodarczych należących do zatrzymanego, policjanci znaleźli ponad pół tysiąca porcji marihuany. Środki odurzające były ukryte w metalowej szafie w stodole.
W tym samym miejscu ujawniono również trzy jednostki broni palnej, w tym rewolwer, na który mężczyzna nie posiadał pozwolenia. Dwie pozostałe sztuki zostały zabezpieczone do badań balistycznych.
46-latek został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał trzy zarzuty: posiadania znacznej ilości narkotyków, nielegalnego posiadania broni oraz prowadzenia pojazdu pomimo sądowego zakazu. Z uwagi na wcześniejsze skazania za podobne przestępstwa, będzie odpowiadał w warunkach recydywy.
Sąd Rejonowy przychylił się do wniosku prokuratury i zastosował wobec mężczyzny tymczasowy areszt na trzy miesiące. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 15 lat pozbawienia wolności.

fot. Policja Lublin