Konferencja przed meczem z Nottingham Forest (cz. II): Forma Rashforda i Antony’ego to dla nas dobra wiadomość

Ruben Amorim podczas konferencji prasowej przed spotkaniem z Nottingham Forest, jasno wyraził swoje zdanie na temat zawodników obecnie przebywających na...

Kwi 1, 2025 - 12:28
 0
Konferencja przed meczem z Nottingham Forest (cz. II): Forma Rashforda i Antony’ego to dla nas dobra wiadomość

Ruben Amorim podczas konferencji prasowej przed spotkaniem z Nottingham Forest, jasno wyraził swoje zdanie na temat zawodników obecnie przebywających na wypożyczeniach.

Nasz trener został zapytany o Marcusa Rashforda, który w weekend zdobył dla Aston Villi dwie bramki w ćwierćfinałowym meczu Pucharu Anglii z Preston North End. Mnóstwo uwagi zyskuje także Antony, wyraźnie zaznaczający swoją obecność na hiszpańskich boiskach.

Ponadto, Portugalczyk przyznaje, że chociaż jego uwaga skupiona jest na ostatnich dwóch miesiącach sezonu, Manchester United już podjął działania planując kampanię 2025/26.

Ruben, czy wiesz, kiedy może nastąpić powrót Amada?

– Nie wiem, ale sądzę, że ma szansę wrócić w tym sezonie. Naprawdę jesteśmy tego pewni.

Przerwa międzynarodowa nastąpiła w najlepszym dla Ciebie okresie. Czy to oznacza, że ​​możesz kontynuować tam, gdzie skończyłeś? Czy jesteś bardziej pewny siebie?

– Myślę, że tak. Koncentrujemy się na utrzymaniu tej energii. Pracujemy nad pewnymi rzeczami, ponieważ mamy wiele do poprawy, nawet kiedy wygrywamy. To dla nas inny moment. Mamy większą pewność siebie i jesteśmy gotowi na ostatnie dwa miesiące sezonu.

Od czasu, gdy ostatni raz z Tobą rozmawialiśmy, Rashford wrócił do reprezentacji Anglii, a także zdobył pierwsze gole dla Aston Villi. Doceniam fakt, że tak bardzo skupiasz się na meczach, które masz przed sobą. Ale czy przynajmniej śledzisz, co się z nim dzieje w Birmingham? Czy drzwi klubu są dla niego otwarte w przyszłości?

– Znam Rashforda bardzo dobrze i każdy wie, jaki ma talent. Już o tym mówiłem. Jeśli tylko chce, jest topowym zawodnikiem, więc nie jestem zaskoczony. To samo dotyczy Antony’ego. To może się zdarzyć, ponieważ to inny kontekst. Jeśli ktoś dobrze sobie radzi na wypożyczeniu, to dla naszego klubu jest to dobra wiadomość. Jesteśmy z tego zadowoleni.

Czy Antony jest w tej samej sytuacji co Rashford? Czy wyobrażasz sobie, że Antony i Rashford będą częścią Twojej drużyny w przyszłym sezonie?

– Owszem, planuję przyszłość, ale nie chcę teraz o niej rozmawiać. Chcę się skupić na grze.

Podczas zgrupowania swojej reprezentacji, Christian Eriksen powiedział, że myśli o odejściu z klubu, ponieważ kończy mu się kontrakt. W tej samej sytuacji są Victor Lindelof, Jonny Evans i Tom Heaton. Czy spodziewasz się, że opuszczą klub?

– Zobaczymy. Myślimy o następnym sezonie, ale mamy wiele rzeczy do zrobienia. Wiemy, że Liga Europy może wiele zmienić w naszym klubie. Dlatego skupiamy się na teraźniejszości, a nie tylko na przyszłości.

Przez lata obserwowałeś, jak Manchester United wydawał mnóstwo pieniędzy na starszych zawodników, albo takich z dużym nazwiskiem. Czy uważasz, że kibice zobaczą zmianę w kierunku młodszego profilu i inne podejście w porównaniu do przeszłości?

– Musimy zrobić coś innego. Ale to zależy od przypadku – pozycji, doświadczenia piłkarzy, możliwości rynku. Nie chcę mówić, że zrobimy tylko to. Próbujemy patrzeć na rzeczy w inny sposób, ponieważ musimy coś zmienić, ale wszystko może się zdarzyć. Naszym celem jest zbudowanie czegoś nie tylko na teraz, ale na dłuższą metę. Zobaczymy.

Po derbowym spotkaniu, grupa kibiców o nazwie The 1958, planuje okupację Old Trafford. Nie zamierzają opuścić swoich miejsc. Mówią, że obawiają się wzrostu cen biletów dla fanów i wykluczenia ludzi, którzy przychodzą na stadion od dziesięcioleci. Czy dostrzegasz ten punkt widzenia? Co o tym myślisz?

– Rozumiem ten punkt widzenia. Myślę, że wszyscy tutaj mogą to dostrzec i zrozumieć, jak bardzo są sfrustrowani. Jedyne czym mogę pomóc, to wygrywaniem meczów i zdobyciem trofeum Ligi Europy, aby zyskać dla klubu więcej pieniędzy i spowodować tym samym większą elastyczność w budżecie. Postaram się wykonać swoją część pracy, aby pomóc fanom. Każdy z nas rozumie ich frustrację.

Czy po meczu w FA Youth Cup, Chido Obi będzie dostępny na spotkanie z Nottingham Forest?

– Nie. Wystąpił w drużynie U-18, ale jeśli spojrzymy wstecz, dostał tylko 10 minut przeciwko Fulham. Musimy zarządzać minutami i dać temu chłopakowi czas gry. Staramy się wyobrazić sobie następny mecz. Chcemy wygrać tę rywalizację. Próbujemy zbudować coś z młodzieżą, a jedną z dobrych rzeczy w zawodnikach Akademii jest to, że mają to poczucie wygranej. Staramy się zarządzać wszystkim, a Chido musi grać. Pomagamy drużynie i zawodnikowi.

Nuno Espirito Santo wykonuje w Forest świetną robotę. To ktoś, kogo znasz i z kim spotkałeś się osobiście. Co sądzisz o jego pracy?

– Przede wszystkim nie jestem zaskoczony, ponieważ wiem co zrobił w Portugalii i Hiszpanii. Naprawdę dobrze sobie radził w Wolverhampton. Poszedł do Tottenhamu i miał dobry początek, ale potem wydarzyły się różne rzeczy. Jest świetnym menedżerem i czujesz to po zespole i po środowisku, które mają. Kiedy widzisz grę jego drużyny, możesz zobaczyć energię, szczęście i mobilność.

W sobotni wieczór rozegrali 120 minut, a Ty miałeś przerwę przez 14/15 dni. Czy to będzie miało znaczenie?

– Nie wiem. Oczywiście, Nuno stwierdzi, że lepiej byłoby mieć więcej czasu na przygotowanie się do meczu. Mogę powiedzieć, że jesteśmy w dobrym momencie od dłuższego czasu, ale oni są w tej fazie Pucharu Anglii i awansowali dalej, a to jest naprawdę ważne dla regeneracji zawodników.

Zastanawiam się nad Anthonym Elangą. Oczywiście, opuścił ten klub zanim tutaj przybyłeś, ale zastanawiam się, co sądzisz o jego występach w Nottingham Forest? Czy to typ zawodnika, którego klub powinien próbować zatrzymać, czy niektórzy piłkarze po prostu muszą odejść?

– To inne oczekiwania, inny klub. Dlatego czasami nie możemy porównywać zawodników w różnych kontekstach, w innym sposobie gry. Można zobaczyć, że Elanga gra teraz jako drugi napastnik, jako numer 10. Czasami niektórzy trenerzy dostrzegają coś innego w zawodniku i mogą mu pomóc stać się lepszym.

– Presja, którą odczuwamy w Manchesterze United czasami sprawia, że zawodnicy mogą się dostosować lub nie. Po prostu staramy się podejmować decyzje na podstawie faktów i tego, co widzimy. Czasami widzimy jedną rzecz, a potem przechodzą do innego klubu i mogą grać w inny sposób. Czasami robisz to dobrze, a czasami źle.