Gruziński kucharz odpowie za kierowanie grupą przestępczą. Wyprodukowali ponad pół miliona papierosów
W budynku gospodarczym znajdowała się fabryka podrabianych papierosów. W ciągu minuty z linii zjeżdżało 250 paczek. Jak wskazują śledczy, wszystkim zarządzał gruziński kucharz.


Prokuratura Regionalna w Lublinie zakończyła śledztwo w sprawie działalności grupy przestępczej zajmującej się produkcją podrabianych papierosów. Działała ona w 2022 roku na terenie całego kraju, zaś wyroby tytoniowe wytwarzano na terenie jednej z posesji w miejscowości Płowce Pierwsze w województwie kujawsko-pomorskim. W zlokalizowanym tam budynku gospodarczym znajdowały się linie, zarówno do produkcji papierosów jak też ich pakowania.
Jak wynika z akt dochodzenia, pierwsza z maszyn miała wydajność 1500 papierosów na minutę. Z drugiej zaś, tej do pakowania, zjeżdżało 250 paczek na minutę. Wartość tego sprzętu oszacowano na kilkaset tysięcy euro. W sąsiednich pomieszczeniach znajdowało się 578 880 sztuk papierosów różnych marek bez polskich znaków skarbowych akcyzy o wartości rynkowej ponad 400 tys. złotych, a także blisko 2,5 tony suszu tytoniowego.
Łącznie zarzuty w tej sprawie usłyszało 13 osób. Są to obywatele Białorusi, Gruzji, Polski i Ukrainy. Śledczy wskazują, iż grupą dowodził 43-letni Mindia A. Jest to obywatel Gruzji, który kilkanaście lat temu przyjechał do Polski do pracy w zawodzie kucharza.
– Podejmował on, we współdziałaniu z innymi osobami, szereg działań związanych z organizowaniem nielegalnej produkcji wyrobów akcyzowych, organizowaniem dostaw komponentów do nielegalnej produkcji papierosów, w tym krajanki tytoniowej oraz bezpiecznych miejsc ich przechowywania i werbowaniem osób, głównie obcokrajowców, odpłatnie zajmujących się bezpośrednio wytwarzaniem papierosów, ich konfekcjonowaniem, transportem oraz dalszą dystrybucją – wyjaśnia prokurator Beata Syk – Jankowska z Prokuratury Regionalnej w Lublinie.
Pierwszy akt oskarżenia prokuratura skierowała do sądu jeszcze w ubiegłym roku, teraz trafiły tam kolejne dokumenty.