Gdybyście się zastanawiali kto wczoraj wyzywał Romana Giertycha "mordercą", to była to Iwona Arent, która dotychczas najbardziej była znana z dwóch rzeczy:

- syna - który brutalnie pobił swoją kobietę i bronienia go słowami „tylko ją popchnął i opluł” - wdaniu się w związek z "Casanovą" (serio miał taki przydomek), który miał w ten sposób zdobyć kontakty i władzę wewnątrz PiS i zarobić setki tysięcy złotych

Kwi 3, 2025 - 13:51
 0
Gdybyście się zastanawiali kto wczoraj wyzywał Romana Giertycha "mordercą", to była to Iwona Arent, która dotychczas najbardziej była znana z dwóch rzeczy:
- syna - który brutalnie pobił swoją kobietę i bronienia go słowami „tylko ją popchnął i opluł” - wdaniu się w związek z "Casanovą" (serio miał taki przydomek), który miał w ten sposób zdobyć kontakty i władzę wewnątrz PiS i zarobić setki tysięcy złotych