Austral dostał nowocześniejsze oblicze. Oto co wyróżnia tego Renault na tle konkurencji

W 2022 roku na rynek wjechał nowy Renault Austral, SUV, który według producenta miał redefiniować standardy w segmencie C. Teraz model przeszedł spore odświeżenie. Sprawdzamy, co oferuje ten model, który wraz z nowym Renault Espace i Renault Rafale ma umocnić pozycję marki w kluczowych segmentach. Pamiętacie nasz test Renault Austral? "Pierwsze wrażenie było świetne, bo już na zdjęciach wyglądał na coś nowoczesnego i konkurencyjnego. Na żywo wyszło jeszcze lepiej, szczególnie w szarym, matowym lakierze. Austral zatarł mi mieszane uczucia po przygodzie z Kadjarem kilka lat temu. To poprzednie podejście Renault do walki w segmencie SUV-ów wyszło raczej bez większych fajerwerków. Było co prawda w miarę wygodnie i oszczędnie, ale plastikowo" – pisał dwa lata temu Łukasz Grzegorczyk. "Tym razem postawiono na coś bardziej 'premium'. Wnętrze Australa zachęca, by się w nim rozsiąść, zaplanować nawet długą trasę. Pomaga w tym solidny 500-litrowy bagażnik. Miejsca jest wystarczająco z przodu i z tyłu, ale nawet nie to zapamiętałem najbardziej" – czytamy w jego recenzji. Teraz jest jeszcze nowocześniej. Renault Austral przeszło modernizację, a odświeżony przód ma przyciągać wzrok. Nowe kanony stylistyczne Renault, widoczne na nadwoziu, upodabniają Australa do modeli Rafale i nowego Espace. Charakterystyczne są tu zwłaszcza małe romby 3D wkomponowane w zderzak, które otaczają centralnie umieszczone logo marki, dodając przodowi auta unikalnego charakteru. Do tego naprawdę świetnie wyglądające i działające nowe przednie i tylne światła. Modernizacja stylistyczna objęła także szereg innych elementów nadwozia. W szczególności górna i środkowa część tylnej klapy zyskały bardziej elegancki i wyrafinowany wygląd, podkreślając nowoczesny charakter auta. Wnętrze jest dość wyszukane, z unikalnymi fotelami i tapicerką, stawia na elegancję. Na plus należy zaliczyć system rozpoznawania kierowcy i openR link z usługami Google, choć podobne rozwiązania stają się standardem w tej klasie aut. Zaparkujmy tutaj jednak na chwilę i opiszmy te systemy. Rozpoznawanie kierowcy jest obsługiwane za pośrednictwem kamery wbudowanej w lewy słupek przedniej szyby (słupek A). Po aktywacji profilu użytkownika (użytkownik musi na początek zarejestrować się za pośrednictwem ekranu multimedialnego) możliwa staje się automatyczna aktywacja następujących spersonalizowanych ustawień przy wsiadaniu do samochodu: menu powitalne, ulubione stacje radiowe i multimedia, ustawienia pozycji za kierowcą (elektryczna regulacja ustawień fotela kierowcy i bocznych lusterek) oraz aplikacji Google za pośrednictwem wspomnianego systemu openR link. Przy każdym otwarciu drzwi kierowcy następuje także automatyczna aktywacja funkcji rozpoznawania twarzy. Do jej aktywacji niezbędne jest uprzednie utworzenie profilu użytkownika za pośrednictwem ekranu multimedialnego i zarejestrowanie obrazu twarzy za pomocą kamery pokładowej. Ważne jest, że dane nie są przesyłane do serwera, co zapewnia prywatność użytkownika. Pozostają one zapisane wyłącznie w bezpiecznej pamięci komputera pokładowego. Fajne, co? Jazda: obietnica przyjemności Nowe Renault Austral ma zapewniać przyjemność jazdy, zarówno na trasie, jak i w mieście. Zespół napędowy mild hybrid 160 KM lub full hybrid E-Tech 200 KM i automatyczna skrzynia biegów obiecują dobry stosunek mocy do oszczędności paliwa. Podobne rozwiązanie, zastosowane w Espace zaskoczyło nas bardzo pozytywnie. Jednak realne zużycie i dynamika jazdy Australa wymagają weryfikacji w testach drogowych. Do tego Renault zapowiada, że na pokładzie ich nowego cacka znalazł się System 4Control advanced, Multi-Sense i 32 systemy wspomagania. To bogaty zestaw, ale kluczowe jest, jak te technologie sprawdzają się w praktyce. Przetestujemy to. Nowe Renault Austral dostępne jest w trzech wersjach: Evolution, Techno i Esprit Alpine. Ich opis znajdziecie >>>> TUTAJ. Austral wyróżnia się w segmencie C innowacyjną kanapą w drugim rzędzie siedzeń przesuwną na długości 16 cm, odchylaną na żądanie do trzech położeń (25°/27°/29°) i składaną w praktycznym układzie 2/3-1/3. Zapewnia ona pasażerom na tylnych siedzeniach do 27,4 cm promienia na wysokości kolan i wygodną pozycję ciała, sprzyjającą komfortowemu podróżowaniu na długich trasach dzięki imponującej odległości od siedzisk do dachu wynoszącej ponad 90 cm. Dostęp do bagażnika jest ułatwiony dzięki wygodnej automatycznie otwieranej klapie. Pojemność przestrzeni bagażowej różni się w zależności od wybranego zespołu napędowego: w przypadku mild hybrid 160 KM wynosi od 555 do 1761 litrów (w zależności od konfiguracji tylnej kanapy), a w przypadku full hybrid E-Tech 200 KM od 527 do 1736 litrów. Ponadto w bagażniku zamontowane jest także praktyczne gniazdo 12 V. Renault Austral to niewątpliwie ciekawa propozycja w segmencie C. Oferuje przestronne wnętrze, efektywny napęd i nowoczesne technologie. Jednak ostateczna ocena zależy od tego, jak auto sprawdzi się w codziennym użytkowaniu i jak wypadnie na tle konkurencji.

Kwi 3, 2025 - 13:33
 0
Austral dostał nowocześniejsze oblicze. Oto co wyróżnia tego Renault na tle konkurencji
W 2022 roku na rynek wjechał nowy Renault Austral, SUV, który według producenta miał redefiniować standardy w segmencie C. Teraz model przeszedł spore odświeżenie. Sprawdzamy, co oferuje ten model, który wraz z nowym Renault Espace i Renault Rafale ma umocnić pozycję marki w kluczowych segmentach. Pamiętacie nasz test Renault Austral? "Pierwsze wrażenie było świetne, bo już na zdjęciach wyglądał na coś nowoczesnego i konkurencyjnego. Na żywo wyszło jeszcze lepiej, szczególnie w szarym, matowym lakierze. Austral zatarł mi mieszane uczucia po przygodzie z Kadjarem kilka lat temu. To poprzednie podejście Renault do walki w segmencie SUV-ów wyszło raczej bez większych fajerwerków. Było co prawda w miarę wygodnie i oszczędnie, ale plastikowo" – pisał dwa lata temu Łukasz Grzegorczyk. "Tym razem postawiono na coś bardziej 'premium'. Wnętrze Australa zachęca, by się w nim rozsiąść, zaplanować nawet długą trasę. Pomaga w tym solidny 500-litrowy bagażnik. Miejsca jest wystarczająco z przodu i z tyłu, ale nawet nie to zapamiętałem najbardziej" – czytamy w jego recenzji. Teraz jest jeszcze nowocześniej. Renault Austral przeszło modernizację, a odświeżony przód ma przyciągać wzrok. Nowe kanony stylistyczne Renault, widoczne na nadwoziu, upodabniają Australa do modeli Rafale i nowego Espace. Charakterystyczne są tu zwłaszcza małe romby 3D wkomponowane w zderzak, które otaczają centralnie umieszczone logo marki, dodając przodowi auta unikalnego charakteru. Do tego naprawdę świetnie wyglądające i działające nowe przednie i tylne światła. Modernizacja stylistyczna objęła także szereg innych elementów nadwozia. W szczególności górna i środkowa część tylnej klapy zyskały bardziej elegancki i wyrafinowany wygląd, podkreślając nowoczesny charakter auta. Wnętrze jest dość wyszukane, z unikalnymi fotelami i tapicerką, stawia na elegancję. Na plus należy zaliczyć system rozpoznawania kierowcy i openR link z usługami Google, choć podobne rozwiązania stają się standardem w tej klasie aut. Zaparkujmy tutaj jednak na chwilę i opiszmy te systemy. Rozpoznawanie kierowcy jest obsługiwane za pośrednictwem kamery wbudowanej w lewy słupek przedniej szyby (słupek A). Po aktywacji profilu użytkownika (użytkownik musi na początek zarejestrować się za pośrednictwem ekranu multimedialnego) możliwa staje się automatyczna aktywacja następujących spersonalizowanych ustawień przy wsiadaniu do samochodu: menu powitalne, ulubione stacje radiowe i multimedia, ustawienia pozycji za kierowcą (elektryczna regulacja ustawień fotela kierowcy i bocznych lusterek) oraz aplikacji Google za pośrednictwem wspomnianego systemu openR link. Przy każdym otwarciu drzwi kierowcy następuje także automatyczna aktywacja funkcji rozpoznawania twarzy. Do jej aktywacji niezbędne jest uprzednie utworzenie profilu użytkownika za pośrednictwem ekranu multimedialnego i zarejestrowanie obrazu twarzy za pomocą kamery pokładowej. Ważne jest, że dane nie są przesyłane do serwera, co zapewnia prywatność użytkownika. Pozostają one zapisane wyłącznie w bezpiecznej pamięci komputera pokładowego. Fajne, co? Jazda: obietnica przyjemności Nowe Renault Austral ma zapewniać przyjemność jazdy, zarówno na trasie, jak i w mieście. Zespół napędowy mild hybrid 160 KM lub full hybrid E-Tech 200 KM i automatyczna skrzynia biegów obiecują dobry stosunek mocy do oszczędności paliwa. Podobne rozwiązanie, zastosowane w Espace zaskoczyło nas bardzo pozytywnie. Jednak realne zużycie i dynamika jazdy Australa wymagają weryfikacji w testach drogowych. Do tego Renault zapowiada, że na pokładzie ich nowego cacka znalazł się System 4Control advanced, Multi-Sense i 32 systemy wspomagania. To bogaty zestaw, ale kluczowe jest, jak te technologie sprawdzają się w praktyce. Przetestujemy to. Nowe Renault Austral dostępne jest w trzech wersjach: Evolution, Techno i Esprit Alpine. Ich opis znajdziecie >>>> TUTAJ. Austral wyróżnia się w segmencie C innowacyjną kanapą w drugim rzędzie siedzeń przesuwną na długości 16 cm, odchylaną na żądanie do trzech położeń (25°/27°/29°) i składaną w praktycznym układzie 2/3-1/3. Zapewnia ona pasażerom na tylnych siedzeniach do 27,4 cm promienia na wysokości kolan i wygodną pozycję ciała, sprzyjającą komfortowemu podróżowaniu na długich trasach dzięki imponującej odległości od siedzisk do dachu wynoszącej ponad 90 cm. Dostęp do bagażnika jest ułatwiony dzięki wygodnej automatycznie otwieranej klapie. Pojemność przestrzeni bagażowej różni się w zależności od wybranego zespołu napędowego: w przypadku mild hybrid 160 KM wynosi od 555 do 1761 litrów (w zależności od konfiguracji tylnej kanapy), a w przypadku full hybrid E-Tech 200 KM od 527 do 1736 litrów. Ponadto w bagażniku zamontowane jest także praktyczne gniazdo 12 V. Renault Austral to niewątpliwie ciekawa propozycja w segmencie C. Oferuje przestronne wnętrze, efektywny napęd i nowoczesne technologie. Jednak ostateczna ocena zależy od tego, jak auto sprawdzi się w codziennym użytkowaniu i jak wypadnie na tle konkurencji.