
- To jest oczywiście wredna insynuacja, że rząd polski nie reprezentuje Polaków, tylko jakichś Niemców. Pierwsze słyszę - stwierdził Radosław Sikorski w odpowiedzi na zarzuty prezesa PiS. - Ja nawet nie mówię po niemiecku - dodał szef polskiej dyplomacji na antenie TVN24.