Tysiące Polaków wpada w pułapkę. Prawie wszyscy się na to nabierają
W ostatnich tygodniach lawinowo rośnie liczba osób, które otrzymują pozornie legalne pisma lub SMS-y o „konieczności aktualizacji danych”, „nowym obowiązku ewidencyjnym” albo rzekomym wymogu opłacenia nowej składki za energię, urząd czy dostęp do usług online. Wszystko wygląda wiarygodnie. Logo, podpisy, pieczątki. A jednak — to pułapka. I coraz więcej osób w nią wpada. Jak wygląda […] Artykuł Tysiące Polaków wpada w pułapkę. Prawie wszyscy się na to nabierają pochodzi z serwisu Warszawa W Pigułce.

W ostatnich tygodniach lawinowo rośnie liczba osób, które otrzymują pozornie legalne pisma lub SMS-y o „konieczności aktualizacji danych”, „nowym obowiązku ewidencyjnym” albo rzekomym wymogu opłacenia nowej składki za energię, urząd czy dostęp do usług online.

Fot. Warszawa w Pigułce
Wszystko wygląda wiarygodnie. Logo, podpisy, pieczątki. A jednak — to pułapka. I coraz więcej osób w nią wpada.
Jak wygląda to oszustwo?
Schemat jest zawsze ten sam:
-
Dostajesz wiadomość (SMS, e-mail, list), w której pojawia się ostrzeżenie o nowym obowiązku.
-
Klikasz w link lub logujesz się do fałszywego portalu.
-
Podajesz swoje dane — PESEL, login, hasła, kody bankowe.
-
W najlepszym wypadku tracisz pieniądze. W najgorszym – całą tożsamość.