Miał być gwiazdą Legii Warszawa, Gonçalo Feio odstawił go na boczny tor
Kiedy Maxi Oyedele przenosił się do Legii Warszawa z Manchesteru United, wierzono, że będzie ważnym ogniwem zespołu z Łazienkowskiej. Początek miał rzeczywiście obiecujący i załapał się nawet do reprezentacji Polski. Ostatnio jednak spisuje się poniżej oczekiwań i nie otrzymuje od trenera szans.
Kiedy Maxi Oyedele przenosił się do Legii Warszawa z Manchesteru United, wierzono, że będzie ważnym ogniwem zespołu z Łazienkowskiej. Początek miał rzeczywiście obiecujący i załapał się nawet do reprezentacji Polski. Ostatnio jednak spisuje się poniżej oczekiwań i nie otrzymuje od trenera szans.