Dane członka zarządu osoby prawnej to też dane osobowe (TSUE)

Czy dane członka zarządu osoby prawnej — imię, nazwisko, informacje kontaktowe — mogą być traktowane jako dane osobowe? Czy posługiwanie się takimi informacjami w celu weryfikacji uprawnienia do reprezentacji podmiotu oznacza przetwarzanie danych osobowych? Czy jednak osoby prawne danych osobowych nie mają, zatem ochrona wynikająca z RODO nie przysługuje piastunom stanowisk uprawnionych do ich reprezentacji? wyrok Trybunału ... Dowiedz się więcej Tekst Dane członka zarządu osoby prawnej to też dane osobowe (TSUE) pojawił się poraz pierwszy w Czasopismo Lege Artis.

Kwi 4, 2025 - 01:35
 0
Dane członka zarządu osoby prawnej to też dane osobowe (TSUE)

Czy dane członka zarządu osoby prawnej — imię, nazwisko, informacje kontaktowe — mogą być traktowane jako dane osobowe? Czy posługiwanie się takimi informacjami w celu weryfikacji uprawnienia do reprezentacji podmiotu oznacza przetwarzanie danych osobowych? Czy jednak osoby prawne danych osobowych nie mają, zatem ochrona wynikająca z RODO nie przysługuje piastunom stanowisk uprawnionych do ich reprezentacji?


rytir Franta
Ujęcie czeskie, ilustracyjne (fot. Olgierd Rudak, CC BY-SA 4.0)

wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z 3 kwietnia 2025 r. w/s Ministerstvo zdravotnictví (C-710/23)
1) Udostępnienie imienia, nazwiska, podpisu i danych kontaktowych osoby fizycznej reprezentującej osobę prawną stanowi przetwarzanie danych osobowych. Bez znaczenia w tym względzie jest okoliczność, że udostępnienia tego dokonano wyłącznie w celu umożliwienia zidentyfikowania osoby fizycznej upoważnionej do działania w imieniu tej osoby prawnej.
2) Art. 6 ust. 1 lit. c) i e) w zw. z art. 86 RODO] nie stojąna przeszkodzie orzecznictwu sądów krajowych nakładającemu na administratora, który jest organem publicznym odpowiedzialnym za pogodzenie prawa publicznego dostępu do dokumentów urzędowych z prawem do ochrony danych osobowych, poinformowania danej osoby fizycznej i skonsultowania się z nią przed przekazaniem dokumentów urzędowych zawierających takie dane, o ile taki obowiązek nie jest niemożliwy do wykonania ani nie wymaga niewspółmiernie dużego wysiłku, a tym samym nie pociąga za sobą nieproporcjonalnego ograniczenia prawa publicznego dostępu do tych dokumentów.

opis stanu faktycznego:

  • sprawa zaczęła się od złożonego przez obywatela Czeskiej Republiki do Ministerstva zdravotnictví wniosku o udostępnienie informacji nt. osób, które podpisały umowę na testy przesiewowe przeciwko COVID-19, a także certyfikatów potwierdzających dopuszczenie testów do wykorzystania;
  • urzędnicy przekazali informacje o testach — ale odmówiono ujawnienia danych osób, które podpisały się pod certyfikatami (jak też częściowo informacji o osobach prawnych), a to z powołaniem się na ochronę ich prywatności;
  • skarga na odmowę trafiła do sądu, który stwierdził, iż zgodnie z czeskim prawem ministerstwo nie mogło odmówić udostępnienia informacji bez uzyskania stanowiska osób, których dane miały być ujawnione, ale też niedostatecznie zbadało przesłanki wskazane w art. 6 ust. 1 RODO;

motyw 14 RODO
[RODO] nie dotyczy przetwarzania danych osobowych dotyczących osób prawnych, w szczególności przedsiębiorstw będących osobami prawnymi, w tym danych o firmie i formie prawnej oraz danych kontaktowych osoby prawnej.

art. 86 RODO
Dane osobowe zawarte w dokumentach urzędowych, które posiada organ lub podmiot publiczny lub podmiot prywatny w celu wykonania zadania realizowanego w interesie publicznym, mogą zostać przez ten organ lub podmiot ujawnione zgodnie z prawem Unii lub prawem państwa członkowskiego, któremu podlegają ten organ lub podmiot, dla pogodzenia publicznego dostępu do dokumentów urzędowych z prawem do ochrony danych osobowych na mocy niniejszego rozporządzenia.

  • badając odwołanie wniesione przez ministerstwo Nejvyšší správní soud powziął wątpliwość, czy dane członka zarządu osoby prawnej mogą być chronione jak dane innych osób, a także czy przekazanie informacji o imieniu, nazwisku, danych kontaktowych i podpisu osoby pełniącej funkcję członka zarządów podmiotów można traktować jako przetwarzanie danych osobowych (drugie pytanie dotyczyło dopuszczalności wymogu udziału zainteresowanej osoby w postępowaniu), zatem wystąpił w trybie prejudycjalnym do TSUE;

orzeczenie TSUE:

  • definicyjnie dane osobowe to „wszelkie informacje” o zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osobie fizycznej, czyli takiej, której tożsamość można ustalić na podstawie określonego identyfikatora, na przykład imienia i nazwiska;
  • stąd też informacje o osobach fizycznych, które są uprawnione do składania oświadczeń w imieniu określonych podmiotów (np. spółek czy innych osób prawnych) są traktowane jako dane osobowe;

To, że informacje te wpisują się w ramy działalności zawodowej, nie może odebrać im miana danych osobowych.

  • jako dane osobowe należy traktować także odręczny podpis osoby (wyrok TSUE z 4 października 2024 r., C‑200/23);
  • natomiast dane kontaktowe spółki mogą stanowić jako dane osobowe — jeśli są powiązane z zidentyfikowaną lub możliwą do identyfikacji osobą fizyczną;
  • jako argument do innej wykładni nie może posłużyć motyw 14 RODO: jest tam mowa o firmie i danych kontaktowych osób prawnych, a nie o danych osób piastujących określone funkcje;
  • a skoro przetwarzaniem jest praktycznie każda — niezależnie od celu — operacja przeprowadzona na danych osobowych — to ujawnienie imienia, nazwiska, danych kontaktowych i podpisu, choćby miało na celu wyłącznie identyfikację członka zarządu jako osoby uprawnionej do reprezentacji podmiotu, jest przetwarzaniem danych osobowych;
  • odnosząc się natomiast do kwestii uprzedniego zwrócenia się do takiej osoby z pytaniem o chęć zachowania jej tożsamości w prywatności, TSUE podkreślił, iż RODO jest w pewnym sensie „minimum” ochrony, a poszczególne państwa mogą zaostrzać warunki przetwarzania (art. 6 ust. 2 RODO);
  • tu jednak należy mieć na uwadze zasady jawności życia publicznego, w tym prawo dostępu do informacji publicznej, zaś wyważenie tych reguł może zależeć także od praktyki wynikającej z orzecznictwa krajowego nakazującego uwzględniać opinię osoby, której dane mają być ujawnione — aczkolwiek też pod warunkiem, że nie doprowadzi to do nieproporcjonalnego ograniczenia dostępu do dokumentów publicznych;
  • odpowiedzialność za wyważenie tych interesów spoczywa na organie, do którego trafił wniosek o udostępnienie informacji publicznej, ale też na sądzie rozpatrującym skargę na odmowę.

Zamiast komentarza: myślę, że omawiane orzeczenie doleje niemało oliwy do ognia w kontekście sporów o interpretację art. 5 ust. 2 udip — ale też przyda się pomstującym na publikację danych z publicznych rejestrów (choćby i KRS) w prywatnych serwisach internetowych (por. „Przetwarzanie danych osobowych zaciągniętych z KRS jest dozwolone”).

Tekst Dane członka zarządu osoby prawnej to też dane osobowe (TSUE) pojawił się poraz pierwszy w Czasopismo Lege Artis.