Ewa Ewart: to egzystencjalne zagrożenie. "W Europie sobie tego nie uświadamiamy"
Jest w nas pewien rodzaj arogancji i tumiwisizmu. Przyjmujemy za oczywiste, że woda jest, leci z kranu. Nie dopuszczamy do siebie myśli, że brak wody oznacza nasze unicestwienie – mówi Ewa Ewart, dziennikarka, wielokrotnie nagradzana reżyserka i producentka filmów dokumentalnych.
Jest w nas pewien rodzaj arogancji i tumiwisizmu. Przyjmujemy za oczywiste, że woda jest, leci z kranu. Nie dopuszczamy do siebie myśli, że brak wody oznacza nasze unicestwienie – mówi Ewa Ewart, dziennikarka, wielokrotnie nagradzana reżyserka i producentka filmów dokumentalnych.