Aktywiści alarmują: Wrocław wciąż dusi się smogiem, a miasto zwleka z działaniami
Z okazji Środy Popielcowej wrocławscy aktywiści pod Pręgierzem symbolicznie posypali głowy urzędników popiołem – i to nie byle jakim, bo pochodzącym z kopciuchów, które wciąż zatruwają wrocławskie powietrze. W ten sposób chcieli zwrócić uwagę na opóźnienia w likwidacji starych pieców i problem smogu, który wciąż dotyka miasto.
Z okazji Środy Popielcowej wrocławscy aktywiści pod Pręgierzem symbolicznie posypali głowy urzędników popiołem – i to nie byle jakim, bo pochodzącym z kopciuchów, które wciąż zatruwają wrocławskie powietrze. W ten sposób chcieli zwrócić uwagę na opóźnienia w likwidacji starych pieców i problem smogu, który wciąż dotyka miasto.