
Po ujawnieniu dokumentu, z którego wynika, że Karol Nawrocki zobowiązał się do dożywotniej opieki nad Jerzym Ż., sztabowcy i politycy PiS niemal zrezygnowali z próby wyjaśniania sprawy. Zamiast odpowiedzi na pytania politycy PiS mają powtarzać przekaz, że wszystko jest jasne. Rzeczniczka Nawrockiego w WP nie podnosi zarzutów o możliwości podrobienia podpisu, o czym mówił Jarosław Kaczyński.