
- Może oderwali się od grupy, terenu nie znali, a być może nie docenili. Mogło się trafić nieszczęście - ocenia w rozmowie z Wirtualną Polską gen. Roman Polko. W ten sposób były dowódca GROM komentuje informacje o czterech amerykańskich żołnierzach, którzy mieli zginąć podczas ćwiczeń wojskowych na Litwie.