Wojna o opłaty za opakowania wchodzi w decydującą fazę. System kaucyjny stworzył nowy problem
Od października na pełnych obrotach zacznie działać w Polsce system kaucyjny. Wraz z nim pojawi się jednak pewien dość istotny problem. Samorządy dotąd zarabiały na butelkach, które teraz będą oddawane za kaucją. Pojawi się deficyt i gminy musiałyby podnieść opłaty za wywóz śmieci, żeby zbilansować system. A to nie byłoby popularne wśród wyborców. Toczy się obecnie walka o to, kto ma dopłacić. Wygląda na to, że producenci produktów w opakowaniach przegrywają tę walkę. Minister klimatu coraz wyraźniej wskazuje, że wybierze wariant węgierski. Oznacza to dodatkowe około 4 mld zł opłat od producentów na pokrycie strat gmin. Te koszty prawdopodobnie zapłacą w "podatku inflacyjnym" konsumenci.
Od października na pełnych obrotach zacznie działać w Polsce system kaucyjny. Wraz z nim pojawi się jednak pewien dość istotny problem. Samorządy dotąd zarabiały na butelkach, które teraz będą oddawane za kaucją. Pojawi się deficyt i gminy musiałyby podnieść opłaty za wywóz śmieci, żeby zbilansować system. A to nie byłoby popularne wśród wyborców. Toczy się obecnie walka o to, kto ma dopłacić. Wygląda na to, że producenci produktów w opakowaniach przegrywają tę walkę. Minister klimatu coraz wyraźniej wskazuje, że wybierze wariant węgierski. Oznacza to dodatkowe około 4 mld zł opłat od producentów na pokrycie strat gmin. Te koszty prawdopodobnie zapłacą w "podatku inflacyjnym" konsumenci.