Tego po Sabalence nikt się nie spodziewał. "Obym nie została alkoholiczką"
Aryna Sabalenka w Miami zdobyła swój drugi tytuł w tym roku, pokonując w finale 7:5, 6:2 Jessicę Pegulę. - Widziałam, jak zmęczona jest moja drużyna, dali z siebie wszystko w finale, ale zmuszę ich do czegoś - powiedziała po meczu Białorusinka, która miała konkretny plan na świętowanie. Jaki?

