SOS Wrocław zawiadamia prokuraturę. Chodzi o zakłócanie zbierania podpisów ws. referendum
SOS Wrocław zawiadamia prokuraturę. Członkowie komitetu twierdzą, że służby wrocławskiego Aquaparku w porozumieniu z zarządem spółki mogły dopuścić się przestępstwa polegającego na zakłócaniu procesu wyborczego. Chodzi o wydarzenia z 16 lutego podczas zbierania podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie odwołania Jacka Sutryka. "W Aquaparku zwalczajcie molestowanie, nie referendum" - piszą członkowie stowarzyszenia.
SOS Wrocław zawiadamia prokuraturę. Członkowie komitetu twierdzą, że służby wrocławskiego Aquaparku w porozumieniu z zarządem spółki mogły dopuścić się przestępstwa polegającego na zakłócaniu procesu wyborczego. Chodzi o wydarzenia z 16 lutego podczas zbierania podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie odwołania Jacka Sutryka. "W Aquaparku zwalczajcie molestowanie, nie referendum" - piszą członkowie stowarzyszenia.