DoorDash, platforma delivery, wprowadza usługę "zjedz teraz, zapłać później". Nie wszyscy komentatorzy przyjęli ją z entuzjazmem
Firma DoorDash, specjalizująca się w dostawach dań gastronomicznych do domów konsumentów, we współpracy ze szwedzką firmą Klarna, siecią płatności i handlu, oferuje klientom elastyczne opcje płatności Klarna. Jedna z nich to możliwość rozłożenia opłaty za dostarczone produkty na cztery równe, nieoprocentowane raty. Pomysł zaniepokoił część ekonomistów.

Jak czytamy na stronie internetowej DoorDash, w nadchodzących miesiącach amerykańscy klienci firmy będą mogli korzystać z płynnej gamy opcji płatności Klarna podczas zakupów artykułów spożywczych, detalicznych, a nawet w ramach planu rocznego DashPass.
Opcje będą obejmować:
- Zapłać w całości
- Pay in 4 umożliwia klientom płacenie w czterech równych ratach bez odsetek
- Pay Later umożliwia klientom odroczenie płatności na bardziej dogodny czas, taki jak data zgodna z harmonogramem wypłaty
Płatności oferowane przez DoorDash w Stanach Zjednoczonych obejmują cały asortyment dostępny na platformie marketplace serwisu, w tym także jedzenie na wynos czy artykuły pierwszej potrzeby.
Kamień milowy dla Klarna
– Nasze partnerstwo z DoorDash stanowi ważny kamień milowy w ekspansji Klarna na kategorie codziennych wydatków. Oferując inteligentniejsze, bardziej elastyczne rozwiązania płatnicze za artykuły spożywcze, jedzenie na wynos i artykuły pierwszej potrzeby w handlu detalicznym, sprawiamy, że wygoda jest jeszcze bardziej dostępna dla milionów Amerykanów – zapewnia David Sykes, dyrektor ds. handlowych w Klarna.
Elastyczne płatności są niezbędne
– W miarę jak rozszerzamy ofertę DoorDash — od artykułów spożywczych i kosmetycznych po elektronikę i prezenty — elastyczne opcje płatności są niezbędne do zaspokojenia potrzeb naszych klientów – dodaje Anand Subbarayan, Head of Money Products w DoorDash.
Płatności BNPL (kup teraz, zapłać później) są coraz bardziej popularne na całym świecie. Dostawcy tej usługi pobierają od sprzedawców opłaty w wysokości od 1,5 do 7 proc. wartości transakcji ceny transakcji, co jednak niektórym z nich opłaca się, ponieważ zgodnie z badaniami RBC Capital Markets oferty BNPL zwiększają średnią wartość zakupu o 30 do 50 proc., a także podnoszą odsetek klientów, którzy finalizują zakup.
Wygoda czy zagrożenie?
Niektórzy amerykańscy komentatorzy obawiają się, że tak łatwe kredytowanie codziennych zakupów może przełożyć się na rosnące zadłużenie uboższych konsumentów, szczególnie w czasie, gdy z gospodarki amerykańskiej zaczynają dochodzić niepokojące sygnały wskazujące na możliwe spowolnienie, a nawet recesję, wywołaną chaotyczną i agresywną polityką administracji Donalda Trumpa.
Jeden z internautów nazwał nawet nową ofertę DoorDash i Klarny "wskaźnikiem recesji". Amerykanie używają tego określenia opisując zjawiska ekonomiczne, które uważają za sygnały niepewności gospodarczej.