Policjanci okradali ludzi z demencją, swoje ofiary nazywali dementorami.
Nazywali ich w swoich notatkach "dementorami". Od słowa demencja. Systematycznie ich odwiedzali, by zapytać, czy czegoś im nie potrzeba, naprawić kran czy zrobić zakupy. Taki był modus operandi siedmiu policjantów


Nazywali ich w swoich notatkach "dementorami". Od słowa demencja. Systematycznie ich odwiedzali, by zapytać, czy czegoś im nie potrzeba, naprawić kran czy zrobić zakupy. Taki był modus operandi siedmiu policjantów