Mieszkanka Ciechanowa zadzwoniła na policję, bo jej partner... nie posprzątał mieszkania
"Nadal zdarzają się osoby, które bezmyślnie i bezpodstawnie wzywają służby ratunkowe. Przykładem tak nieodpowiedzialnej postawy, jest zachowanie 39-latki, która dzwoniąc na numer alarmowy, zgłosiła rzekomą awanturę domową. Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze ustalili, że nie doszło do żadnej awantury, a sytuacja nie stanowiła zagrożenia życia ani zdrowia. Konflikt wynikał z wcześniejszych nieporozumień i pretensji kobiety o nieposprzątane mieszkanie" - opisuje w komunikacie asp. Magda Sakowska z policji w Ciechanowie.
"Nadal zdarzają się osoby, które bezmyślnie i bezpodstawnie wzywają służby ratunkowe. Przykładem tak nieodpowiedzialnej postawy, jest zachowanie 39-latki, która dzwoniąc na numer alarmowy, zgłosiła rzekomą awanturę domową. Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze ustalili, że nie doszło do żadnej awantury, a sytuacja nie stanowiła zagrożenia życia ani zdrowia. Konflikt wynikał z wcześniejszych nieporozumień i pretensji kobiety o nieposprzątane mieszkanie" - opisuje w komunikacie asp. Magda Sakowska z policji w Ciechanowie.